Wielorazowa maszynka do golenia na wymienne żyletki- BAMBAW

Maszynka do golenia z wymiennymi żyletkami, bambusowy uchwyt, stal nierdzewna, 1 szt.

Klasyczna, stylowa maszynka do golenia z wymiennymi żyletkami to doskonały zamiennik plastikowych jednorazówek zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet. Zapewnia dokładne golenie wraz z dołączoną instrukcją użytkowania. Do maszynki pasuje każda standardowa dwustronna żyletka dostępna na rynku.

89,00 

Na stanie

20 opinii dla Wielorazowa maszynka do golenia na wymienne żyletki- BAMBAW

  1. Ania (zweryfikowany)

    Na początku miałam lekkie obawy, że ryzyko zacięcia będzie większe w porównaniu do jednorazówki. Ale już po pierwszym użyciu jestem zachwycona, bardzo wygodnie się ją trzyma w dłoni i manipuluje. Obyło się bez krwi, jestem mega zadowolona! Będę polecać każdemu 😇

  2. Sylwia Szala (zweryfikowany)

    Bardzo mnie stresowało pierwsze podejście do golenia, nie potrzebnie 🙂 Na razie zajmuje mi odrobine więcej czasu niż golenie jednorazówka, myśle ze to kwestia wprawy i pozbycia się strachu 🙂 Obyło się bez krwotoku i bez pominiętych miejsc (mam wrażenie, ze skóra jest bardziej gładka) także robi to co ma robić doskonale, przyczynia się do ograniczenia plastiku, oszczędza pieniądze, kwestia przyzwyczajenia się i będą same plusy 🙂

  3. Agnieszka

    Wystarcza z dwa użycia i nigdy więcej nie wrócę do plastikowych jednorazówek! Dokładniejsze i dużo mniej zacięć. Dora inwestycja na przyszłość – większy wydatek na raz, a później żyletki to grosze:) Wykonanie piękne, solidne.

  4. gorzkiewicz.nadzieja (zweryfikowany)

    Bardzo fajny produkt. Świetna instrukcja w środku- dla osób, które mają pierwszy raz styczność z golarką wielorazową bardzo przydatna.

  5. Olga Klimaszewska (zweryfikowany)

    Bardzo dobra inwestycja – żyletki są bardzo wydajne, a ich wymiana to sprawa groszowa. Mam dwie lewe ręce, więc dość często się zacinam, ale maszynka goli dużo dokładniej niż jedno- i wielorazówki z drogerii.

  6. Magda (zweryfikowany)

    Z ręką na sercu polecam tę maszynkę. Przed zakupem martwiłam się o ewentualne zacięcie żyletką ale obawy okazały się zupełnie nieuzasadnione! Mało tego maszynka bambusowa jest o wiele bardziej bezpieczna od zwykłej. Golenie przebiega płynnie i niezwykle precyzyjnie . Żałuje tylko, że tak długo zwlekałam z zakupem. Gorąco polecam ten produkt

  7. Jeż (zweryfikowany)

    Wiadomo, że trzeba być ostrożnym, bo można się nieźle pokaleczyć (mój palec tego doświadczył, gdy próbowałam rozkręcić maszynkę mokrymi rękami, nie róbcie tego). Jednak myślę, że to wspaniała inwestycja-ekologicznie, szybko nam się zwróci, bardzo trwała i praktyczne na całe życie. Bardzo polecam, warta swojej ceny!!!

  8. Gabriela Kopciewska (zweryfikowany)

    Kupiłam swojemu chłopakowi jako prezent i jest on zachwycony tą maszynką 🙂

  9. Angelika

    Kupiłam chłopakowi na urodziny. Bardzo mu się prezent spodobał wizualnie. Maszynka jest ciężka, ale dobrze leży w dłoni i jest po prostu przepiękna. Łatwa w obsłudze, jeśli chodzi o wymianę ostrza. Gorzej z pierwszym goleniem. Krew się polała, ciężko znaleźć odpowiedni kąt, szczególnie na żuchwie, ale już po kilku razach temat jest opanowany, a chłopak maksymalnie zadowolony 😀

  10. Kazimierz

    Jestem pozytywnie zaskoczony. Pierwsze golenie obeszło się bez zacięć, pomimo tego że miałem niewprawioną jeszcze rękę i zżerał mnie strach przed nowym narzędziem do golenia. Efekt lepszy niż przy maszynkach jednorazowych – skóra gładka i bez podrażnień, a zarost przycięty dużo dokładniej. Polecam wszystkim wahającym się 🙂

  11. Katarzyna (zweryfikowany)

    Kupiłam przyjaciółce na prezent i jest zachwycona, niedługo potem dostałam swoją. Na początku trzeba uważać i przyzwyczaić się do nowego sposobu gojenia, bo można się pozacinać. Praktyka czyni mistrza- po przyzywczajeniu się nie wyobrażam sobie powrotu do plastikowych jednorazówek.

  12. Sandra (zweryfikowany)

    Kupiłam 2 maszynki – jedną dla siebie, drugą dla partnera. Maszynka jest wygodna i rzeczywiście golenie jest efektywne. Niestety bambusowa część mojej rączki pękła po pierwszym użyciu na dość dużą głębokość (mimo że nigdzie nie spadła) i obawiam się, że może być to średnio higieniczne…

  13. milena_strozyk (zweryfikowany)

    Świetna maszynka. Bardzo wygodnie się używa i mam wrażenie, że ta jej „masywność” (bo rzeczywiście jest trochę cięższa od maszynek jednorazowych) sprawia, że lepiej się goli.

  14. Dominika (zweryfikowany)

    Taka maszynka, to jedna z lepszych decyzji jakie podjęłam. Bardzo fajnie goli nóżki i pachy i nie jest tak ciężka jak mi się wydawało, że będzie. Po pewnym czasie nabieramy wprawy w goleniu. Jednak nie mogę postawić pełnej oceny, ponieważ miejsca intymne goli się nią z wielką trudnością. Po skórze trzeba przejeżdżać kilka razy a w niektóre miejsca „ciaśniejsze „ze względu na swój rozmiar główki ciężko wchodzi. Jednak można nad tym popracować ale nad samym goleniem już będzie trudniej. Mimo to polecam, bo to jedna z lepszych decyzji jaki można podjąć po przejściu na Zero Waste czy po prostu, chcąc zmniejszyć odpady. Cena zwróci się po kilku miesiącach.

  15. Julia (zweryfikowany)

    To chyba mój zakup roku, na początku musiałam się do niej przyzwyczaić, ale teraz za nic nie wróciłabym do plastikowych jednorazówek! Używam jej razem z lawendową kostką do golenia, dzięki temu wcale nie mam podrażnionej skóry i zacięcia prawie się nie zdarzają. Rozmiar wkładów-żyletek jest uniwersalny, można je znaleźć w prawie każdej drogerii, więc nie ma żadnych problemów które mogłyby uprzykrzać korzystanie z tej maszynki.

  16. Patrycja (zweryfikowany)

    Jestem bardzo zadowolona, świetna alternatywa dla jednorazowej maszynki, do której nie zamierzam już wracać.

  17. Ewelina (zweryfikowany)

    Żałuję, że dopiero niedawno kupiłam tę maszynkę. Świetna, dobrze się nią goli.

  18. Kasia (zweryfikowany)

    Trzeba się przyzwyczaić, ale z każdym goleniem wygodniej i mniej zacięć. Jeden minus to drewniana rączką i pod wpływem wody wilgoci czernieje, więc trzeba wziąć to pod uwagę przy zakupie.

  19. Antek (zweryfikowany)

    Za pierwszym razem dziwnie się nią goli. Z lekkim strachem. Kwestia przyzwyczajenia. Po kilku tygodniach śmigamy bez obaw

  20. rachel.formella (zweryfikowany)

    Zakup życia! 🙂 Na razie maszynki Bambaw użyłam tylko kilka razy, ale od pierwszej próby jestem zachwycona. Od pierwszego razu moja skóra jest o wiele gładsza po goleniu niż po stosowaniu „jednorazówek” z trzema ostrzami. Mogę teraz pozwolić sobie na golenie nieco rzadziej. Środowiskowo hit i z samego faktu braku produkowania plastikowych śmieci nie wróciła bym za nic do jednorazówek. Nie mniej zarówno sam proces golenia jak i potem efekty biją na łopatki plastikowe „śmieciówki” bez względu na to ile mają ostrz. Przy pierwszym goleniu zacięłam się pod kolanem z nieuwagi – wjechałam na zagiętą skórę. Zacięcie nic nie bolało, ale krwawiło dość mocno. Przy kolejnych kilku goleniach całych nóg, pach i bikini nie było zacięć. Maszynka jest wyprofilowana tak, że sama ustawia się pod prawidłowym kątem golenia. Nie powinno się jej dociskać! Sam ciężar maszynki daje wystarczający nacisk. Co najważniejsze żyletka jest tak delikatna, że mogłam bez problemu ani bółu ogolić nogi z poparzeniem słonecznym po weekendzie spędzonym na sportach wodnych. Przy jednorazówkach nie było by to możliwe, żeby ogolić bezboleśnie (odrastające włoski na poparzonej skórze to o wiele gorszy ból niż ta chwila przy goleniu). Maszynka jest absolutnie wspaniała i polecam każdemu!

Dodaj opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *